Dziś pokażemy Wam nietypowy wykrój na tunikę z Guddal (BRM 31/1). To znalezisko, które od lat przyciąga uwagę badaczy i rekonstruktorów. To projekt, który wyróżnia się na tle innych ubiorów ze swojej epoki, intrygując formą, detalami i rozwiązaniami konstrukcyjnymi.
W tym artykule przyjrzymy się bliżej tej intrygującej tunice, przeanalizujemy jej krój, i zaprezentujemy wam współczesną interpretację. Jeśli interesują Was mniej oczywiste rekonstrukcje i chcecie poszerzyć swoje spojrzenie na historyczny ubiór, koniecznie czytajcie dalej.
Oryginalne znalezisko
W 1970 roku podczas prac ziemnych w okolicy kościoła w Guddal odnaleziono pojedynczy pochówek. Położenie w bagnistym terenie spowodowało, że ubrania zachowały się w bardzo dobrym stanie, co poszerzyło naszą wiedzę o modzie średniowiecznej. W trakcie prac znaleziono dokładnie 2 tuniki i fragment koca.
Co ważne, jedna z tunik i koc są wykonane z wełny w pasiaste wzory, w różnych kolorach brązu. Analiza włókien wykazała, że wełna jest niebarwiona, a jedynie wykorzystano przędzę o różnych, naturalnych, odcieniach. Sama tkanina wykonana jest w splocie skośnym 2/2 z widocznym prążkiem i posiada około 8 nici osnowy i 5 nici wątku na centymetr. Badacze podkreślają więc, że był to raczej strój osoby o niższym statusie społecznym, zwłaszcza, że posiadał on całkiem sporo naszytych łat.
Tkaniny inspirowane Guddal i Skjoldehamn
Fabrics from Guddal and Skjoldehamn
Brak w magazynie
Datowanie tuniki z Guddal
Pierwotnie tunikę wydatowano na XIII – XIV wiek. Głównie dlatego, że sugerowano się podobieństwami tkaniny pasiastej do tkanin z Oslo i Tønsberg, które pochodzą z tego okresu. Następnie kilkakrotnie podejmowano próby wydatowania tuniki metodami laboratoryjnymi.
Jednak w 1992 roku, przez zanieczyszczenie próbek materiałami do konserwacji tkanin udało się jedynie ustalić, że nie są starsze niż 990–1160 n.e., ale mogą być młodsze.
W latach 2005-2006 podjęto kolejną próbę wydatowania metodami radiologicznymi i uzyskano wynik 1005–1025 n.e. (dla tuniki pasiastej BRM 31/1) oraz 1035–1165 n.e. (dla tuniki ze stójką BRM 31/2). Obecnie przyjmuje się, że obie pochodzą z XI wieku.
Tunika z Guddal - wykrój
To co wyróżnia tunikę z Guddal jest jej krój. Jest ona podobna do koszuli ze Skjoldehamn, ponieważ ma zarówno prostokątny krój korpusu (bez szwu na ramionach), nie posiada klinów na przedzie i tyle, jak i sięga do połowy uda. I na tym kończą się podobieństwa.
W tunice z Guddal mamy bowiem tylko jeden klin boczny (po prawej stronie), natomiast po lewej pojawia się poszerzenie dolnej części wykroju na plecach, które jest wysunięte do przodu, tworząc odpowiednik klina. Oba boki są przez to równomiernie marszczone na biodrze. W celu poszerzenia obwodu na biodrach i zwiększenia swobody ruchu po obu stronach, pod marszczeniem umieszczono rozcięcia na wysokość 20 cm.
Rękawy tuniki są klasycznymi rękawami w kształcie trapezu – zwężającymi się ku nadgarstkom. Nie ma pewności (z powodu niezachowania się w pełni rękawów) co do klinów pod pachami. Jednakże zakłada się, że ich nie było.
Rekonstrukcja tuniki z Guddal uszyta przez Old Craft
W WoolSome w kolekcji wełen WCHT posiadamy między innymi wzory z wełen znalezionych w Guddal. Osobą, która podjęła się rekonstrukcji tuniki z tej wełny jest Mikhail Starikov z manufaktury Old Craft. Jak widzicie na zdjęciach tunika ta prezentuje się niemal jak oryginał. Co dla osób ceniących sobie autentyczność w rekonstrukcji historycznej jest niesamowicie ważne. Co więcej, nasza wełna wykonana jest (tak jak w znalezisku) w splocie skośnym 2/2 i posiada 6-7 nici na cm.






